Postęp technologiczny i cyfryzacja życia społeczno-gospodarczego nieodwracalnie zmieniły sposób funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W sprawach cywilnych i karnych kluczową rolę w ustalaniu faktów wymagających wiadomości specjalnych odgrywa biegły sądowy. Przez dziesięciolecia tradycyjny model procedury wymagał, aby ekspert opierał swoje wnioski wyłącznie na materiale dowodowym dołączonym do akt sprawy przez strony lub sąd. Powszechny dostęp do sieci internet oraz państwowych baz danych postawił jednak przed praktyką sądową nowe wyzwanie: w jakim zakresie biegły może samodzielnie sięgać po zasoby cyfrowe, aby wydać opinię rzetelną, a zarazem nie przekroczyć swoich uprawnień procesowych?
-
Kwalifikacja wiedzy internetowej
Przełomowym momentem dla wykorzystania wiedzy cyfrowej w procesie cywilnym była nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego z 2019 roku. Wcześniej w orzecznictwie dominowało ostrożne podejście. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 lutego 2010 r. (sygn. akt V CSK 269/09) jednoznacznie wskazywał, że samo opublikowanie informacji w sieci internet nie czyni z niej automatycznie faktu powszechnie znanego (notorium universale).
Reforma procesowa rozwiązała ten problem poprzez dodanie § 2 w art. 228 KPC. Zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów, odrębny status uzyskały „fakty, o których informacja jest powszechnie dostępna”. Do kategorii tej zalicza się oficjalne wskaźniki ekonomiczne, średnie kursy walut NBP, statystyki GUS czy oficjalne publikacje branżowe zamieszczone w sieci.
Fakty powszechnie dostępne nie wymagają formalnego przeprowadzenia dowodu. Nakładają one jednak na sąd (oraz pośrednio na biegłego) specyficzny obowiązek procesowy: zwrócenia na nie uwagi stron. Jeżeli zatem biegły buduje swoją opinię na podstawie statystyk GUS lub baz danych, w treści opinii musi precyzyjnie podać źródło cyfrowe, adres URL oraz datę dostępu. Taki poziom transparentności pozwala sądowi zrealizować obowiązek sygnalizacji z art. 228 § 2 KPC i gwarantuje stronom prawo do odniesienia się do zgromadzonych materiałów.
-
Krajowy Rejestr Sądowy
Szczególne miejsce wśród internetowych źródeł wiedzy biegłego zajmuje Krajowy Rejestr Sądowy. Zgodnie z art. 4 ust. 4aa ustawy o KRS, samodzielnie pobrane i wydrukowane informacje z Rejestru posiadają moc dokumentów urzędowych, o ile posiadają cechy umożliwiające ich weryfikację z danymi zawartymi w Rejestrze. Ekspert z zakresu ekonomii, rachunkowości czy zarządzania nie musi oczekiwać na papierowe odpisy – dane uzyskane z oficjalnego portalu Ministerstwa Sprawiedliwości stanowią pełnoprawny, urzędowy materiał badawczy.
Wykorzystywanie wpisów z KRS wiąże się jednak z koniecznością zrozumienia instytucji domniemań prawnych. Art. 17 ust. 1 ustawy o KRS ustanawia domniemanie prawdziwości danych wpisanych do Rejestru. Jest to domniemanie wzruszalne (praesumptio iuris tantum), co oznacza, że może zostać obalone dowodem przeciwnym. Biegły musi wziąć pod uwagę charakter danego wpisu. Wpis o charakterze deklaratoryjnym (np. zmiana składu zarządu spółki) jedynie potwierdza stan prawny wykreowany uchwałą organu. Gdy w aktach sprawy znajdują się dowody świadczące o rozbieżności między treścią rejestru a rzeczywistością, sąd (oraz biegły) nie może ślepo ufać wpisowi rejestrowemu. Zadaniem biegłego w takiej sytuacji jest zaprezentowanie wywodów wariantowych, co umożliwi sądowi dokonanie ostatecznej oceny prawnej.
-
Granice swobody i ryzyka procesowe
Niewłaściwe korzystanie z zasobów sieciowych przez biegłego sądowego niesie za sobą wysokie ryzyko dyskwalifikacji opinii. Kluczową granicą jest zakaz samodzielnego poszukiwania przez biegłego dowodów na fakty sporne. Biegły nie jest organem śledczym ani pełnomocnikiem strony. Poważnym uchybieniem jest samodzielne pozyskiwanie z sieci prywatnej korespondencji stron z komunikatorów, postów z mediów społecznościowych czy nieuzgodnionych z sądem dokumentów prywatnych. Tego typu materiały stanowią dowód prywatny, który może zostać dopuszczony do procesu wyłącznie na podstawie decyzji sądu (art. 236 KPC lub art. 167 KPK). Opieranie opinii na nielegalnie lub bez autoryzacji zdobytych faktach prowadzi do jej bezwartościowości procesowej.
Innym, często niedostrzeganym, zagrożeniem jest legalność narzędzi badawczych. Posłużenie się przez biegłego nielicencjonowanym lub nieautoryzowanym oprogramowaniem komputerowym stanowi naruszenie prawa autorskiego i wywołuje uzasadnione wątpliwości co do obiektywizmu i rzetelności eksperta. W świetle art. 196 § 3 KPK stanowi to ważną przyczynę uzasadniającą powołanie innego biegłego oraz odrzucenie dotychczasowej ekspertyzy.
Należy również odróżnić ustalenia biegłego oparte na rzetelnej analizie rynku od tzw. prywatnych opinii i kosztorysów internetowych składanych przez strony. Zgodnie z art. 245 KPC, wyceny generowane przez kalkulatory internetowe na zlecenie stron mają jedynie status dokumentu prywatnego i nie korzystają z domniemania prawdy. Biegły może traktować je jako punkt odniesienia, lecz jego własne wnioski muszą opierać się na zweryfikowanej i powtarzalnej metodyce. W sytuacji zainteresowania konsultacją z biegłym sądowym bądź specjalistą zajmującym się wyceną przedsiębiorstw w Warszawie czy okolicach możesz zapoznać się z tymi usługami: https://www.wojcikdoradztwo.pl/pl/o-firmie/biegly-sadowy/wycena-przedsiebiorstw. Agnieszka Wójcik Doradztwo Gospodarcze świadczy usługi doradcze z zakresu finansów.
-
Rekomendacje dla praktyki
Internet i rejestry publiczne, z Krajowym Rejestrem Sądowym na czele, stanowią nieocenione narzędzie w pracy współczesnego biegłego sądowego. Korzystanie z nich wymaga jednak ścisłego przestrzegania reżimu procesowego. Aby opinia zyskała walor niepodważalności, biegły powinien:
- Precyzyjnie archiwizować i dokumentować źródła internetowe (zrzuty ekranu, adresy URL, daty dostępu).
- Ograniczyć pozyskiwanie danych z sieci do faktów powszechnie dostępnych i wiedzy eksperckiej, unikając samodzielnego śledztwa co do faktów spornych.
- Uwzględniać wzruszalność domniemań z KRS i w razie wątpliwości przedstawiać wariantowe wnioski.
- Korzystać wyłącznie z licencjonowanego i zweryfikowanego oprogramowania.
Tylko tak przygotowana ekspertyza stanowi rzetelny fundament dla sprawnie działającego wymiaru sprawiedliwości.
Artykuł sponsorowany